Wpisy oznaczone tagiem 'szkoła'

Jak prowadzić szkołę językową?

25Założenie i prowadzenie szkoły językowej nie jest zadaniem łatwym, niemniej jednak przy odrobinie wysiłku wiele osób będzie mogło mu podołać. Przede wszystkim warto jest rozejrzeć się za miejscem, w którym będziemy chcieli założyć naszą szkołę. Wbrew pozorom duże miasta wcale nie muszą być tak atrakcyjne jak mogłoby nam się początkowo wydawać. Tu bowiem jest wiele możliwości nauki języków, w szkołach uczniowie bardzo często mają do wyboru kilka opcji, poza tym wiele osób prowadzi indywidualne nauczanie. W mniejszych miejscowościach możliwości są o wiele bardziej okrojone, dlatego też dobra szkoła językowa może okazać się strzałem w dziesiątkę. Zanim jednak zabierzemy się za otwieranie takiego miejsca powinniśmy pomyśleć o potencjalnych nauczycielach. Znalezienie chętnych jeszcze przed rozpoczęciem działalności może okazać się niezwykle ważne, bowiem okazuje się, iż o ile znajomością angielskiego czy niemieckiego może pochwalić się dość spora liczba nauczycieli, o tyle z takimi językami jak francuski czy niemiecki może być o wiele gorzej. Znalezienie osób o właściwych kompetencjach może być nie lada wyzwaniem, zwłaszcza na terenie niewielkich miast. Prowadząc szkołę językową powinniśmy pomyśleć o zorganizowaniu kursów nie tylko z uwzględnieniem stopnia zaawansowania uczestników, ale również wieku kursantów. Okazuje się bowiem, iż inaczej prowadzi się zajęcia dla dzieci, a inaczej dla dorosłych, poza tym w tej drugiej grupie bardzo często pojawiają się osoby, które potrzebują specjalistycznego języka. Pracując w dużej firmie nierzadko zdarza się, iż musimy władać angielskim biznesowym, który nieco różni się od tego, którego używamy na co dzień. Podstawy takie jak gramatyka czy składnia są oczywiście takie same, niemniej jednak by nie popełnić gafy lepiej znać wyuczone, gotowe już zwroty, które od lat funkcjonują w biznesowym języku. Przygotowując się do pracy za granicą wiele osób chciałoby nauczyć się podstaw języka, dlatego też zawsze warto zaproponować również zajęcia dla osób, które chcą nauczyć się jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. Okazuje się bowiem, iż przyspieszone, intensywne kursy mogą zainteresować wiele osób. Jak powszechnie wiadomo młodzież musi zdawać maturę wybranego języka obcego, z tego też względu zorganizowanie zajęć dla grup, przygotowujących się do tego egzaminu również może okazać się bardzo dobrym pomysłem. Obecnie wiele osób, również nastolatków marzy o zdobyciu certyfikatu językowego, z tego też względu zorganizowanie zajęć, przygotowujących do uzyskania odpowiedniego poziomy również może okazać się bardzo dochodowe. Prowadząc szkołę językową powinniśmy jednak pamiętać o tym, by zachować elastyczność, bowiem tak naprawdę każdy uczeń ma swoje tempo i musimy dostosowywać się do indywidualnych potrzeb określonych osób. Niestety wielu nauczycieli o tym zapomina, próbując podciągnąć grupę albo do poziomu osoby najsilniejszej albo do poziomu osoby najsłabszej, co zawsze sprawia, iż ktoś czuje się pokrzywdzony i niedoceniony. Z tego względu być może warto na początku przeprowadzić jednolite testy, na których podstawie będziemy przydzielać uczniów do kursów na określonym poziomie.

Jak prowadzić szkołę nauki jazdy?

26Ostatnio zauważyłam, iż w moim małym mieście szkoły nauki jazdy powstają jak grzyby po deszczu, okazuje się bowiem, iż robienie prawa jazdy staje się bardzo popularne. Niemal każdy, kto kończy osiemnaście lat zapisuje się na kurs i rozpoczyna swoją przygodę z motoryzacją. Żeby zachęcić potencjalnych kursantów do korzystania z naszych usług powinniśmy zadbać o kilka bardzo ważnych spraw. Przede wszystkim nic tak nie nakręca reklamy jak liczba osób, które zdały egzamin za pierwszym razem, każdy bowiem chce mieć poczucie, iż uczy się u najlepszego i może mieć szanse na zaliczenie egzaminu za pierwszym podejściem. Niestety instruktor ze swojej strony nie może zrobić zbyt wiele, pieczołowite przygotowywanie kursanta to jedno, a jego naturalne predyspozycje to drugie. Bardzo ważne jest jednak, byśmy nie dopuszczali do egzaminu osób, które nie są w stanie pozytywnie napisać testu z wiedzy teoretycznej. Okazuje się bowiem, iż bardzo wiele pewniaków odpada na tym pierwszym sprawdzianie, bowiem nie chce im się nauczyć odpowiedzi na te kilkaset pytań. Nie jest to dla mnie zrozumiałe, bowiem pula pytań jest ograniczona i tak naprawdę nie ma większego problemu z przyswojeniem sobie tej wiedzy. Poza tym warto również wspomnieć o tym, iż u kursantów warto zaszczepiać dobre nawyki, lepiej, by jeździli oni ostrożnie i rozważnie, bowiem wówczas z pewnością nie popełnią niebezpiecznych błędów. W czasie kursu ważna jest również atmosfera, sama znam wiele osób, które trzęsły się ze zdenerwowania przed każdą jazdą, a przecież nie na tym polega nauka. Wybierając instruktora bardzo wiele osób chce, by był on jak najprzyjaźniej nastawiony do uczestników kursu, tłumaczył i nie wydzierał się za każdy szczegół. Tylko w przyjaznej atmosferze można bowiem posiąść wszystkie niezbędne umiejętności, przydatne nie tylko na egzaminie, ale również później, w trakcie codziennej jazdy. Poza tym warto wspomnieć również o tym, iż dla kursantów liczy się elastyczność czasu, każdy chce bowiem dopasowywać terminy do swojego grafiku. Doskonale pamiętam, iż największą zaletą mojego instruktora była jego dyspozycyjność, tak naprawdę mogłam bowiem jeździć kiedy chciałam, instruktor dostosowywał się do moich potrzeb i planu lekcji. Znam jednak wiele przypadków, kiedy instruktor potrafi zadzwonić i oznajmić, iż jazda jest za godzinę czy pół. Poza tym dość dużym problemem wśród mieszkańców małych miast jest konieczność dojazdu do ośrodków egzaminacyjnych i ćwiczenie w nich określonych tras. Instruktorzy zwykle zabierają ze sobą kilka osób i jeżdżą po mieście z całym kompletem kursantów, takie rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Jeśli chodzi o zalety to na pewno należałoby wymienić wśród nich mniejszą liczbę zmarnowanych godzin, kiedy bowiem prowadzi się samochód przez godzinę po prostej drodze, chcąc nie chcąc marnuje się nieco czas. Poza tym jeżdżąc po mieście przez cały dzień śledzimy różne trasy i uczymy się na błędach innych co w wielu przypadkach może dać zaskakująco dobry rezultat. Jedyną wadą takiego rozwiązania jest fakt, iż wyprawa do miasta, w którym ma odbyć się egzamin jest dość długa i często zajmuje nawet cały dzień.